Komórka kochająca kolor kwaśny

Coraz mniej ludzi rozumie o co chodzi, gdy babcia zawoła: „Skocz do komórki po różany kompot”. Czy liczy na sms do najbliższego dilera narkotyków? Nie? A może ma na myśli szare komórki „do wynajęcia”? Albo te w plastrze miodu? Tylko skąd ten kompot?

Oto kolejne z wielu znaczeń tytułowego wyrazu na siedem liter, pierwsza k.. Tym razem będzie to komórka kochająca kwaśny kolor różowy tak bardzo, że po zabarwieniu na szkiełku roztworem eozyny robi się jak upudrowana. Uczeni nazywają ją komórką kwasochłonną lub eozynofilem ( dalej E.). Należy do ciałek krwi zwanych granulocytami (bo posiadają granulki). W normalnych warunkach bytuje w błonie śluzowej. Obecnie dużo wiadomo o wyglądzie, biochemii, przenikaniu do tkanek E., choć nie ma jednomyślności co do roli jaką pełni. Pomimo tysięcy naukowych referatów jest nadal tajemnicza .

Wiadomo, że alergen łączy sąsiednie chwytniki IgE na komórce tucznej ( od tuczyć ), uruchamiając zawarte w niej chemiczne smsy i emaile oraz wolniej idące listy i paczki. Powoduje to najpierw szybką reakcję chorobową gotowych rezerw alarmowych w utuczonych nimi mastocytach. Ale sygnały docierają wkrótce także do innych komórek, w tym E. Nowe dowody wskazują, że E. przyczyniają się do podtrzymania zapalenia alergicznego przez dodatkowe ( zakręcone) działanie na komórki tuczne. Zarówno E. jak i komórki tuczne pod niekorzystnym wpływem np. czynnika komórkowego pnia sprzyjają włóknieniu czyli złemu bliznowaceniu i tworzeniu naczyń co spotykamy w przebiegu astmy i wyprysku. Przebudowa oskrzeli i skóry słabo poddaje się leczeniu…

Z przytoczonego w skrócie opisu zapalenia alergicznego wynika, że komórki E. mają w nim dużą rolę i to na różnych etapach tkankowego tunningu. Ich obecność przemawia za procesem uczuleniowym, choć nie tylko a za nim, żeby doktorom nie było zbyt łatwo.

Co z tego wynika dla mas?

  1. W podejrzeniu alergii warto wykonać badanie cytologiczne na obecność komórek E. Jest ono chyba najtańsze i najprostsze ze wszystkich możliwości diagnostycznych, jakimi dysponuje alergologia. Łatwo i warto je powtarzać .
  2. Próbki do badania najczęściej pobiera się z wnętrza nosa, ale można sięgnąć do krwi, skóry, powierzchni gardła, oskrzeli czy żołądka .
  3. Umiarkowana obecność eozynofilów może być miarą zapalenia alergicznego, bo narażenie na alergen zwiększa ich liczbę.
  4. Należy pamiętać, że w chorobach pasożytniczych, grzybicach, ziarnicy występuje znacznie zwiększona liczba E.

Intrygujące i zadziwiające jest zaangażowanie małej komórki kochającej kolor róż zarówno w procesy nasilające, regulujące jak i hamujące odpowiedź alergiczną.

NZOZ Centrum Alergologii
ul. Kopernika 67/69
90-553 Łódź
tel. 042 633 44 02
fax. 042 633 90 76