Słodkie lub zsiadłe...

Pamiętam ,że w dzieciństwie chodziłem po mleko ze starannie wymytą bańką , a pani za ladą nalewała je z wielkiego baniaka litrowym nabierakiem na długiej rączce. Na drugi dzień biały płyn rozwarstwiał się na żółtawy kożuch śmietanki u góry, zielonkawą serwatkę poniżej i biały osad wiotkiego sera na dnie. Babcia mówiła –patrz jak się ładnie zsiadło, pewnie będzie burza...

Dziś coraz rzadziej można kupić można mleko „na kwaśne”, więc czemu zawracam tym państwu głowę ? I dlaczego w rubryce uczuleń?

Otóż świeże słodkie mleko jest zawiesiną( homogenatem) kuleczek tłuszczu, drobin białek i cukru , w płynie podobnym do surowicy krwi. Związany z dojrzewaniem układu pokarmowego zanik enzymu laktazy, który u niemowląt trawi cukier mlekowy-laktozę - sprawia ,że wielu ludzi nie może pić mleka prosto z butelki (kartonu ,folii itp.) Podkreślam ten mechanizm, bo niekiedy jest on mylnie uważany z alergię . Naturalna nietolerancja laktozy sprawia ,że szkodzi tylko mleko słodkie.

Prawdziwe uczulenie dotyczy białek, obecnych w mleku także po skwaszeniu. Warto przypomnieć, że we wspomnianych wyżej warstwach mlecznej mieszaniny białek rozróżniamy frakcję lekką – lakto-albuminę , która gromadzi się głównie w śmietance, jest podobna u wielu gatunków ssaków, a niekiedy wyzwala krzyżową reakcje z albuminą jaja.

Najczęściej u dzieci uczulającą frakcją białek mleka jest beta lakto- globulina tzw. środkowej warstwy . To właśnie białko ma budowę inną u ludzi i krów. Mleko kozie jest pod tym jednym względem bardziej zbliżone do kobiecego. Zmodyfikowanie sprawia ,że mleko krowie staje się bardziej uczłowieczone ( humanizowane) i może być pokarmem nawet dla alergików.

Rzadziej uczulają ciężkie białka mleka z których produkuje się sery i inne produkty. Opisano wiele odmian kazein. Jako ciekawostkę podam ,że tzw. kazo-morfina jest podobna do znanego narkotyku, co ( ponoć) sprawia ,że tak nas ciągnie do matczynych, i nie tylko, piersi oraz, że szklanka mleka przed snem błogo usypia.

Ważne rady:

  1. W podejrzeniu alergii na mleko należy ustalić, która frakcja szkodzi. Np. oznaczyć z krwi białka : alfa, beta i kazeinę .
  2. Nawet przy dodatnim wyniku testu skórnego lub z krwi należy sprawdzić krótką próbną dietą u alergologa czy dziecku faktycznie szkodzi śmietanka czy ser.
  3. Nie wolno odstawiać mleka „ z obawy”, bo alergia na jedno lub kilka białek mleka dotyczy tylko 2,5 % do 4,9% małych dzieci ( dane z r.2006! ).
  4. Równie często uczula marchew i jabłko.
  5. Zdarza się alergia na mleko matki ( dane jw.) lub obecne w mleku matki pokarmy, które ona spożyła na jakie uczulone jest dziecko. Przykłady: pomidor, indyk, soja.

NZOZ Centrum Alergologii
ul. Kopernika 67/69
90-553 Łódź
tel. 042 633 44 02
fax. 042 633 90 76